Problemy z uznaniem cudów Ojca Pio

Ojciec Pio i jego święte życie to przykład wytrwałości psychicznej i fizycznej oraz niewyobrażalnej pokory i skromności, którą Bóg obrócił w wielkie dzieło krzewienia wiary i moralności. Mało kto dzisiaj pamięta, jak długą i dotkliwą drogę musiał przejść kapucyński zakonnik nim jego powołanie do świętości uznały władze zakonne oraz władze w Rzymie. Zobacz więcej»

Kategoria: święty Ojciec Pio | Dodaj komentarz

Nie tylko uzdrawiał, ale też wypędzał duchy. Ojciec Pio a współcześni egzorcyści

W biografii św. Ojca Pio, poza licznymi wątkami dotyczącymi uzdrowień, nawróceń i – rzecz jasna – krwawych stygmatów, można też odnaleźć ślady działalności egzorcystycznej. Charyzmaty świętego sięgały bardzo daleko. Czy współcześni egzorcyści mają problem z wypełnianiem swego powołania? Zobacz więcej»

Kategoria: święty Ojciec Pio | Dodaj komentarz

Postaci świętych i błogosławionych

W wierze katolickiej nie brak wyjątkowych osób, których życie i głęboka wiara dowiodła ich świętości. Zarówno, Święta Matka Teresa z Kalkuty, opiekunka sierot i bezdomnych jak i Błogosławiony Bronisław Kostkowski, alumn i męczennik, który zmarł z wycieńczenia w obozie koncentracyjnym, swoją postawą i wartościami mogą być przykładem dla wiernych kościoła katolickiego. Dlaczego więc, jednym nadaje się tytuł świętego, inni są błogosławieni? Zobacz więcej»

Kategoria: święty Ojciec Pio | Dodaj komentarz

W oczekiwaniu na beatyfikację Patrona Instytutu Ks. Piotra Skargi

Jak informuje portal PCh24.pl, 21 czerwca 2016 roku proces beatyfikacyjny Ks. Skargi prowadzony pod przewodnictwem ks. kard. Stanisława Dziwisza został zakończony uroczystą sesją w kościele pw. św. Piotra i Pawła w Krakowie. Tam też podpisano dokumentację zebraną w trakcie pracy, która trafiła do watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Zobacz więcej»

Kategoria: święty Ojciec Pio | Dodaj komentarz

Jacek Kowalski o modlitwach w czasie wielkich bitew toczonych przez wojska Rzeczypospolitej

Wędrując po naszych sanktuariach – od Jasnej Góry po miejsca zagubione w pamięci pokoleń – jakże często pomijamy spojrzeniem niewielkie blaszki świecące wokół świętych obrazów. Zresztą coraz więcej ich znika z ołtarzy wskutek kradzieży, niefrasobliwości albo przeprowadzki do muzeum. Ale wciąż są ich tysiące. To monument dziejów, prawdziwy Polaków portret własny.

Zobacz więcej»

Kategoria: święty Ojciec Pio | Dodaj komentarz

Święty Ojciec Pio na zdjęciach – nowa publikacja Instytutu Ks. Skargi

 

 

Postać św. Ojca Pio utrwaliła się na kartach historii nie tylko za pomocą licznych relacji świadków, opisów cudów, jakie dokonywał, czy też publikacji prasowych i książkowych, wydanych za jego życia oraz po jego śmierci. To również bogactwo niezwykłych ilustracji ze świętym w roli głównej – wykonanych w różnych momentach życia Ojca Pio i w rozmaitych kontekstach, które towarzyszyły jego niezwykłej posłudze.instytut Piotra Skargi Zobacz więcej»

Kategoria: święty Ojciec Pio | Dodaj komentarz

Św. Ojciec Pio ze swoim znaczkiem pocztowym

swiety_ojciec_pio_koperta_fdc-e152898448118116 czerwca Poczta Polska wprowadzi do obiegu znaczek poświęcony św. Ojcu Pio. Emisja została przygotowana z okazji 100. rocznicy otrzymania stygmatów przez świętego z Pietrelciny oraz w 50. rocznicę jego śmierci.

Na znaczku zobaczymy wizerunek uśmiechniętego świętego Ojca Pio oraz kontur dłoni z czerwonym punktem na środku, który symbolizuje rany Jezusa Chrystusa. Autorką projektu jest plastyk Marzanna Dąbrowska. Znaczek o wartości 2,60 zł zostanie wydany w nakładzie 100 000 sztuk.

Znaczek ma być jednym z darów w czasie ceremonii XVI Czuwania z Ojcem Pio w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach w nocy z 16 na 17 czerwca. Na czuwanie zostaną przywiezione relikwie św. Ojca Pio: rękawica z prawej dłoni, zakrywająca stygmat oraz zakrwawiona chusta, która zakrywała stygmat w jego boku.

–  Poczta Polska swoim wydawnictwem filatelistycznym oddaje hołd znanemu w Polsce włoskiemu świętemu. Naszym zamiarem było, aby znaczek, tak jak życie i stygmaty św. Pio z Pietrelciny, był wyjątkowy i ukazywał postać świętego tak, jak go zapamiętali licznie odwiedzający go pielgrzymi – mówi Wiesław Włodek, wiceprezes zarządu Poczty Polskiej.

Kategoria: święty Ojciec Pio | Dodaj komentarz

List biskupa Laise do katolików uczestniczących w akcji Instytutu Ks. Piotra Skargi poświęconej św. Ojcu Pio

Biskup Juan Rodolfo Laise (OFM Cap)

Biskup Juan Rodolfo Laise (OFM Cap)

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Drodzy przyjaciele
Instytutu im. Ks. Piotra Skargi
w Krakowie

Wyrażamy głęboką radość z ukazania się polskiego wydania biografii św. Ojca Pio, autorstwa Giovanniego Cavagnari’ego.

Polecamy lekturę książki zatytułowanej „Ojciec Pio. Droga do świętości” i życzymy sukcesów w propagowaniu niezwykłej postaci św. Ojca Pio, w ramach akcji zorganizowanej przez Instytut Ks. Piotra Skargi.

Z pewnością książka ta będzie zachętą do prowadzenia życia zgodnego z naszym powołaniem chrześcijańskim, do utożsamiania się z Chrystusem – jedyną Drogą Prawdy i Życia, prowadzącą nas do świętości.

Krzyż był latarnią, która oświetlała wszystkie momenty życia św. Ojca Pio oraz był źródłem niewyczerpanej siły, wierności i wytrwałości w jego pełnym heroizmu życiu kapłańskim i zakonnym.

„Kochać i cierpieć” – tak mogłoby brzmieć motto życia św. Ojca Pio. Kochać i cierpieć tak, aby móc powiedzieć za Świętym Pawłem: już nie ja żyję, ale żyje we mnie Chrystus (Ga 2,20).

Modlitwa wypełniała jego życie w tak wielkim stopniu, że sam siebie nazywał „ubogim bratem, który się modli”.

Modlił się i wzywał do modlitwy, świadomy tego, że jest ona środkiem, poprzez który Bóg – dzięki sakramentom świętym – przekazuje swe łaski.

Święty Ojciec Pio zawsze prosił o wstawiennictwo Najświętszą Maryję Pannę oraz o ścisłą jedność z Nią, polecając się Jej opiece w każdym momencie swego życia, zgodnie z duchowością Świętego Ludwika Maria Grignion de Monfort. Szczególnie polecał Jej swoje kapłaństwo.

Oby świadectwo Ojca Pio z Pietrelciny, świętego naszych czasów, było dla wszystkich ideałem, który pobudza nas do życia w świętości i wierności świętemu Kościołowi katolickiemu.

Niech św. Ojciec Pio, wierny Kościołowi aż do końca będzie dla Was wzorem.

+ Juan Rodolfo Laise (OFMCap)
San Giovanni Rotondo – WŁOCHY

 

„Ojciec Pio. Droga do świętości” – kliknij i zamów książkę o życiu i cudach św. Ojca Pio z Pietrelciny.

 

Kategoria: Książki, święty Ojciec Pio | Dodaj komentarz

Ojciec Pio i dusze czyśćcowe

Ojciec Pio był wielce oddany duszom czyśćcowym. W liście z 29 listopada 1910 roku, to jest kilka miesięcy przed swoimi święceniami kapłańskimi, zaadresowanym do jego współbrata kapucyna, ojca Benedetta, jego przewodnika duchowego, napisał:

Od dłuższego czasu odczuwam w sobie potrzebę, aby oddać się Panu jako ofiara za nieszczęsnych grzeszników i za dusze czyśćcowe. Pragnienie to coraz bardziej rośnie w moim sercu, tak bardzo, że teraz stało się ono — powiedziałbym — gwałtowną pasją. Jest prawdą, że uczyniłem tę ofertę Panu wielokrotnie, błagając Go, aby zechciał zesłać na mnie kary, które przygotował dla grzeszników i dla dusz mających się oczyścić, aby nawet je pomnożył stukrotnie, byle tylko nawrócił i zbawił grzeszników, a także przyjął szybko do Raju dusze z czyśćca. Teraz jednak chciałbym ponowić moją ofiarę z Twoim pozwoleniem. Wydaje mi się, że Pan Jezus właśnie tego chce (List I, 206).

Po święceniach kapłańskich, ze względu na ciężki stan zdrowia, Ojciec Pio przebywał w swoim rodzinnym miasteczku Pietrelcinie. Każdego dnia odprawiał Mszę Świętą w parafii lub w kościele San Pio V, zwanym też kościołem Sant’Anna. Proboszczem był ksiądz Salvatore Pannullo, urodzony w 1849 roku. Był to uczony kapłan, magister teologii i filologii. Za darmo dawał prywatne lekcje młodemu bratu Pio, aby pomóc mu w przygotowaniu się do egzaminów na święcenia kapłańskie.

W 1924 roku ksiądz Salvatore zaczął mieć problemy ze wzrokiem. Poddał się zabiegowi chirurgicznemu w klinice w Bari, lecz nie wyzdrowiał. Przeciwnie, z dnia na dzień jego stan się pogarszał, aż oślepł całkowicie, co jednak znosił z chrześcijańskim poddaniem. Przed celebracją Mszy Świętej obaj kapłani ubierali się w szaty liturgiczne za głównym ołtarzem, ale pewnego dnia ksiądz Salvatore umieścił je na stole w prezbiterium. Młody ksiądz nie przywiązał zbytniej wagi do tego faktu, ale kilka dni później zapytał o przyczynę tej zmiany. Wtedy ksiądz Salvatore wyjawił, że zmarły ksiądz Giovanni Caporaso, który był proboszczem parafii przed nim, podczas całej Mszy Świętej klęczał za ołtarzem, dokładnie w miejscu w którym zwykli byli nakładać wcześniej szaty liturgiczne. Ksiądz Giovanni był też widziany w kościele San Pio V, w dzielnicy Castello, przez żonę zakrystiana, która poszła tam, aby bić w dzwony przed Mszą św. Gdy otworzyła drzwi kościoła, zauważyła księdza klęczącego na schodkach prowadzących do ołtarza głównego. Przyjrzała mu się uważnie i spostrzegła, że to był właśnie on — zmarły proboszcz. Wewnętrznie poruszona i w strachu pobiegła do parafii przekazać mężowi to, co widziała. Również Ojciec Pio widział księdza klęczącego w tym kościele, ale ponieważ twarzą był zwrócony ku ołtarzowi i nie mógł mu się przyjrzeć, nie przywiązał zbytniej uwagi do tego wydarzenia, myśląc, że był to jakikolwiek ksiądz pogrążony w modlitwie. Ksiądz Giovanni bywał widziany przez około miesiąc. Ostatnim razem zmarły ksiądz powiedział do obecnego proboszcza: „Salvatore, teraz cię zostawiam, już nie wrócę.

 

Więcej na opoka.org

Kategoria: Cuda się zdarzają | Słowa kluczowe: , , , , , , | Dodaj komentarz

W lipcu rowerzyści wyruszą na pielgrzymkę śladami św. Ojca Pio

W dniach od 5 do 28 lipca „radośnie zakręceni” będą zmierzać na rowerach do San Giovani Rotondo. Wydarzeniu patronuje portal PCh24.pl. „Chcemy zobaczyć coś więcej, poczuć coś niesamowitego i doświadczyć samych siebie jak nigdy dotąd. Dlatego właśnie zamiast posiedzieć nad grillem w lipcowe, upalne dni, będziemy jechać, modlić się, śmiać i podziwiać jak to wszystko wokół nas zaprasza do życia i do radości!” – podkreślają organizatorzy pielgrzymki.

mid_23373

Do pokonania mają ok. 2100 km. Po drodze odwiedzą m. in. sanktuarium św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej, miejsce jednego z pierwszych i największych cudów eucharystycznych – Lanciano, oraz Loreto.

„W większości pochodzimy z Warszawy i tu pracujemy czy też chodzimy do różnych szkół. Jest kilku gimnazjalistów, informatyk, księgowa, pielęgniarka, inżynier, weterynarz, ksiądz i przyszły ksiądz” – mówią o sobie pielgrzymi.

Dlaczego jadą? „Chcemy zostawić to do czego jesteśmy przyzwyczajeni, pewne wygody i to co usypia naszą czujność, aby usłyszeć lepiej Tego, który zawsze jest przy nas. Dlaczego jest tak, że w codzienności często zapominamy o Bogu – tego do końca nie wiemy. Wiemy zaś, że pielgrzymka to szczególny czas łaski i Jego obecności”.

Opiekę nad wyjazdem sprawuje o. Daniel Szafarz CP.

Źródło: PCh24.pl

 

Chcesz wiedzieć więcej o świętym stygmatyku? Zamów wyjątkową publikację – „Ojciec Pio – Droga do świętości”Książka jest dostępna na stronie ojciec-pio.pl.

Kategoria: Ciekawostki | Słowa kluczowe: , , , , , , , , | Dodaj komentarz